Prawidłowe odczytanie wartości z urządzenia pomiarowego zależy nie tylko od jego konstrukcji, niemniej jednak też od aktualnego stanu technicznego i sposobu użytkowania. Miernik może przez długi czas działać bez widocznych problemów, a jednocześnie stopniowo edytować własne wskazania. Przyczyną mogą być między innymi zużycie elementów, częste zmiany zakresów, przeciążenia, warunki transportu albo przechowywanie w nieodpowiednim środowisku.
Właśnie dlatego wzorcowanie mierników używa się do określenia różnic pomiędzy wskazaniami badanego urządzenia a wartościami przyjętymi jako odniesienie. Nie jest to zwyczajne sprawdzenie, czy wyświetlacz działa. Analizie podlegają konkretne wartości pomiarowe, a zakres badania powinien wynikać z tego, do jakich zadań określony przyrząd jest naprawdę wykorzystywany.
Przy kształtowaniu sprawdzeniu warto brać pod uwagę historię konkretnego urządzenia, ponieważ dwa mierniki tego samego typu mogą być eksploatowane w zupełnie inny sposób. Jeden może pracować sporadycznie w stabilnych warunkach, podczas gdy drugi jest używany każdego dnia i na prawdę często przenoszony między stanowiskami. W tym drugim przypadku większe znaczenie mogą posiadać też zdarzenia takie jak upadek, silne uderzenie czy przypadkowe przekroczenie dopuszczalnego zakresu. Nie za każdym razem trzeba czekać na ustalony termin kolejnego sprawdzenia, jeżeli już pojawiły się wyraźne przesłanki wskazujące na możliwą przekształcenie właściwości przyrządu. W praktyce pomocne jest prowadzenie zapisów dotyczących wcześniejszych rezultatów, napraw i innych ingerencji w urządzenie. Dzięki temu można porównać kolejne pomiary i zauważyć, czy określone odchylenia pojawiają się ponownie.
Znaczenie mają też warunki, w których wykonywane jest wzorcowanie. Aparatura pomiarowa nie działa w oderwaniu od otoczenia. Temperatura, wilgotność, czas nagrzewania urządzenia, stabilność źródła zasilania a także sposób utworzenia połączeń mogą wpływać na uzyskane wartości. Zdarza się, że niewielka różnica w przygotowaniu stanowiska powoduje edycję wyniku, dlatego dokumentowanie warunków badania nie jest tylko formalnością. Ważny jest również wyselekcjonowanie odpowiednich wzorców oraz sposób odniesienia ich wartości do obowiązujących wymagań. Przy analizie dokumentacji trzeba sprawdzić, jakiego zakresu dotyczyło badanie i dla jakich punktów pomiarowych przedstawiono wyniki. Nie powinno się samoczynnie przenosić wniosków z jednego zakresu na całą skalę urządzenia, o ile nie został on w taki sposób sprawdzony.
Warto także rozdzielić pojęcie wzorcowania od testom aktualnej a także regulacji miernika. Prosta kontrola wykonywana między kolejnymi wzorcowaniami może służyć kontroli, czy urządzenie nie wykazuje oczywistych przekształceń podczas codziennej pracy, ale nie zastępuje pełnego porównania z najlepszym odniesieniem. Z kolei regulacja wiąże się z ingerencją w ustawienia lub właściwości przyrządu i może przemienić jego późniejsze wskazania. Po takiej czynności wcześniejsze wyniki nie opisują już w pełni aktualnego stanu urządzenia. Przy interpretowaniu wyników ważne jest więc uwzględnienie daty badania, zakresu pomiarowego, uzyskanych odchyleń oraz ewentualnych zmian, które nastąpiły między kolejnymi kontrolami. Dopiero porównanie tych informacji pozwala właściwie odnieść wynik wzorcowania do konkretnego zastosowania miernika.
Polecamy: wzorcowanie benning.